Dowcip

  • Na cmentarzu żydowskim w Stanisławowie spotyka się dwóch żebraków.
  • - Powinszuj mi! Zaręczyłem córkę…
  • - Szczęść Boże! A z kim?
  • - Z Fajwlem…
  • - A, Fajwel! Ten z bielmem na oku? Fajny zięć, jak Boga kocham… A co mu dałeś w posagu?
  • - Oj nie pytaj! Ten hycel zdarł ze mnie żywcem skórę… Musiałem mu odstąpić całą ulicę Kazimierzowską i jeszcze pól Lelewela!
Kontakt
1756919 odwiedzin od 5 stycznia 2004 roku
Google Search

WWW stanislawow.net